Szkoła Podstawowa 342 Szancera w Warszawie oraz Szkoła Podstawowa 366 Jana Pawła II w Warszawie

Urzędowy feminizm na Białołęce – szkoła SP 342, szkoła SP 366 i KP Białołęka

Na Nowodworach powstała eksperymentalnie pierwsza enklawa ortodoksyjnego feminizmu. Wprawdzie obowiązuje tu prawo podobne do tego z reszty kraju, jednakże Konstytucja została zastąpiona przez Manifest Feministyczny. I to właśnie Manifest Feministyczny ma tutaj najwyższą moc prawną. W tej swoistej Republice Babskiej kluczową i wiodącą rolę pełnią wyzwolone feministki. Tylko one mogą piastować ważne stanowiska np. nauczycieli czy policjantek w kluczowych dla propagowania feminizmu urzędach enklawy takich jak np. szkoła SP 342, szkoła SP 366 oraz Komisariat Policji Białołęka.

Szkoła Podstawowa 342 przy Strumykowej 21a
Szkoła Podstawowa 342 im. J. M. Szancera

Szkoła Podstawowa 342 Szancera, Szkoła Podstawowa 366 Jana Pawła II oraz żeński Komisariat Policji Białołęka kluczowymi placówkami nowodworskiego feminizmu

Najważniejszymi urzędami enklawy są placówki edukacyjne oraz policyjne. Placówki edukacyjne, a więc szkoła SP 342 oraz szkoła SP 366 ze Strumykowej są ważne, gdyż to tutaj poprzez proces feministycznej indoktrynacji dziewczynkom wpaja się nowoczesne zasady wyzwolonego feminizmu, a chłopców przygotowuje się do przyszłej harówy na alimenty. Z kolei placówki policyjne takie jak sfeminizowany Komisariat Policji Warszawa Białołęka są istotne gdyż tylko policja ma prawo pałować, gazować, łamać ręce, nękać wezwaniami i stawiać o byle co zarzuty w tym kraju. Policja z KP Białołęka jest więc dla nauczycieli feminizmu ze szkoły SP 342 oraz szkoły SP 366 ze Strumykowej niezbędna do:

  • ściągania haraczu alimentacyjnego,
  • do wykopania mężczyzny z domu, gdy stanie się bezużyteczny dla feministki,
  • oskarżenia go o cokolwiek, gdy ośmieli się pokazać w rejonie placówki, w której feminizowane są dzieci które spłodził, to jest w rejonie szkoły SP 342, przedszkola 226 lub szkoły SP 366.

Dzieci w feministycznej enklawie wychowywać należy możliwie bez żadnego kontaktu z ojcem, gdyż ojciec, jako mężczyzna może być potencjalnym nosicielem, niepożądanych w feministycznym świecie, męskich wzorców zachowania.  Wzorcowa rodzina w Republice Babskiej to kobieta plus dzieci ewentualnie dwie kobiety plus dzieci.  W efekcie większość nauczycieli w szkole 342 im. Szancera oraz w szkole 366 im. JP2 to rozwódki lub kobiety żyjące razem, jedna z drugą na zasadzie związków partnerskich. W ten sposób jednak nie da się płodzić dzieci, więc w Nowodworskiej Republice Babskiej w określonym zakresie tolerowani są również mężczyźni. Ktoś musi być przecież spermo-dawcą i płatnikiem alimentów.

Szkoła Podstawowa 366 przy Strumykowej 21
Szkoła Podstawowa 366 im. JP2

Mężczyzna – spermo dawca i płatnik alimentów dla nauczycielek z SP 342 oraz SP 366

Rola społeczna dorosłego mężczyzny na terenie feministycznej enklawy sprowadza się w zasadzie do dwóch aspektów. Pierwszy aspekt to aspekt prokreacyjny. Mężczyzna jest według aktualnego stanu nauki jedynym możliwym dawcą nasienia. Jak na razie panie biolożki, genetyczki oraz wirusolożki nie zdołały wyhodować sztucznych męskich plemników. Etap prokreacyjny trwa krótko tzn. do czasu, aż najmłodsze spłodzone dziecko wyjdzie z wózka i zacznie chodzić. Potem kobieta wyprowadza się z dziećmi od mężczyzny ewentualnie mężczyzna wykopywany jest z domu przez policję z Komisariatu Warszawa Białołęka. Od tego momentu mężczyzna już nie widuje własnych dzieci, a jak spróbuje je zobaczyć, pojawiając się w okolicy szkoły SP 342 szkoły SP 366 lub Przedszkola Małego Europejczyka 226, to przyjeżdżają pały i jest wywożony na psiarnię celem potraktowania paralizatorem lub pałą ku radości feministek z Komisariatu Policji Warszawa Białołeka.

Druga rola mężczyzny trwa dłużej, nawet ponad dwadzieścia lat. Jest to rola alimenciarza tzn. mężczyzna pracuje na całe utrzymanie dzieci, których nie widuje oraz na utrzymanie feministki, która je urodziła i uprowadziła. Feministka utrzymać sama siebie i dzieci nie daje rady bo pracując w szkole podstawowej Szancera lub szkole podstawowej Jana Pawła II zarabia się tylko na opłaty sądowe, wynagrodzenia adwokatów oraz na łapówy dla policjantek i innych urzędników. Na więcej już nie starcza.

Nad realizacją społecznej roli alimenciarza czuwa komornik sądowy oraz oczywiście znowu feministyczny Komisariat Policji Warszawa Białołęka, który jest wyposażony w samochody Kiła, gumowe pały, paralizatory o wysokim natężeniu prądu, psy oraz pistolety maszynowe Glauberyt wyrzucające 600 pocisków na minutę.

Kluczowe placówki feministycznej dominacji na Nowodworach

W chwili obecnej w feministycznej enklawie na Nowodworach działają już 4 wzorcowe feministyczne placówki. Są to

  • Szkoła Podstawowa nr 342 z Oddziałami Integracyjnymi im. Jana Marcina Szancera przy ul. Strumykowej 21A
  • Szkoła Podstawowa nr 366 im. Jana Pawła II przy ul. Strumykowej 21
  • Przedszkole nr 226 z Oddziałami Integracyjnymi Małego Europejczyka przy ul. Strumykowej 17
  • Komisariat Policji Warszawa Białołęka przy ul. Myśliborskiej 65

Trzy pierwsze placówki są placówkami opiekuńczo – edukacyjnym. Znajdują się obok siebie i stanowią w zasadzie jeden moloch edukacyjny. Szkołę Podstawową nr 342 im. Jana Marcina Szancera od Szkoły Podstawowej nr 366 im. Jana Pawła II oddziela jedynie ścianka działowa. Dwie szkoły podstawowe w tym samym budynku to czysty idiotyzm ale być może, jako mężczyźnie nie dane jest mi pojąć sensu tego rozwiązania. Być może jest to przygotowanie do wyższej formy feminizmu,  w której chłopcy i dziewczęta będą uczyć się obok siebie ale w osobnych szkołach. W jednej szkole chłopcy będą uczyć się jak harować na alimenty, a w drugiej dziewczynki będą uczone: jak złowić frajera, jak wyegzekwować alimenty oraz jak utrudniać kontakty i wpoić dziecku nienawiść do ojca.

Szkoła Podstawowa nr 342 Jana Marcina Szancera przy Strumykowej 21A

Większość nauczycieli SP 342 to wzorcowe feministki. Dyrektorem szkoły jest Maria Marciniak. Do niedawna Pani ta nazywała się Maria Marciniak Małetka ale widocznie po rozwodzie postanowiła pozbyć się męskiego członka swojego nazwiska i obecnie jest już tylko Panią dyrektor Marią Marciniak

Szkoła Podstawowa nr 366 Jana Pawła II przy Strumykowej 21

I w tej szkole większość nauczycieli to feministki. Dyrektorem tej feministycznej budy jest Małgorzata Wiśniewska a wicedyrektorem Ewa Cichowlas Tochmańska. Obie Panie przyjmują do swojej szkoły dzieci zgodnie z uproszczoną procedurą rekrutacji do placówek edukacji feministycznej, a więc bez podpisu ojca dzieci pod dokumentami rekrutacyjnymi. Nikt go nawet nie pyta. Jest to łamanie prawa ogólnokrajowego ale jest w pełni zgodne z Manifestem Feministycznym, który jak wiadomo jest zbiorem norm zasadniczych w enklawie feminizmu (Manifest Feministyczny jest prawem wyższej rangi w Republice Babskiej na Nowodworach).

Panie Małgorzata Wiśniewska i Ewa Cichowlas Tochmańska kolokwialnie rzecz ujmując „rżną głupa” gdy ojciec dziecka dziwi się, że swoim podpisem może się co najwyżej podetrzeć tam gdzie słońce nie dochodzi i wzrok nie sięga. W Szkole Podstawowej 366 im. Jana Pawła II podpis tatusia dziecka nie jest do dokumentacji potrzebny i to pomimo posiadania praw ojcowskich. W ten sposób dyrektor Małgorzata Wiśniewska oraz wicedyrektor Ewa Cichowlas Tochmańska przyjęły do swej SP 366 J.P. II moich synów – Piotra i Tomasza, a teraz przygotowują ich do roli przyszłych alimenciarzy reproduktorów.

Szkoła Podstawowa 366 im. Jana Pawła II
Szkoła Podstawowa 366 im. Jana Pawła II

Przedszkole nr 226 Małego Europejczyka przy Strumykowej 17

Jest to placówka, do której trafia najmłodszy narybek enklawy. Personel to wyselekcjonowane feministki. Dyrektorem jest Ewa Kulikowska, która również przyjmuje dzieci do swojego przedszkola stosując uproszczoną procedurę rekrutacji do placówek edukacji feministycznej. Podpis ojca nic tu nie znaczy, podobnie jak w SP 366. W ten sposób dyrektor Ewa Kulikowska przyjęła sobie do swojego Przedszkola 226 Małego Europejczyka mojego syna Piotra, a potem mojego syna Tomasza.

Przedszkole 226 Małego Europejczyka przy Strumykowej
Przedszkole 226 Małego Europejczyka przy Strumykowej

Przedszkole 226 wychowuje dzieci na nowoczesnych Europejczyków, ale czy nowoczesny Europejczyk to alimenciarz reproduktor wychowywany przez samotną matkę z pieniędzy ojca, którego nie zna bo odebrano mu z nim kontakty gdy był bardzo mały?!

W efekcie utrudniania moich kontaktów z synami przez system oraz matkę właścicielkę:

Ze starszym 11-letnim synem nie mam kontaktu 6 lat i 8 miesięcy
Z młodszym 9-letnim synem nie mam kontaktu 6 lat i 4 miesiące

Przeczytaj również:

Masz informacje dotyczące powyższego artykułu? Skontaktuj się!

Udostępnij ten artykuł:
Przeczytaj również:
Don`t copy text!